Nadmorskie miasteczka poza sezonem turystycznym są naprawdę wyjątkowe. Puste plaże i deptaki zachęcają do spacerów, a pogoda sprzyja różnym aktywnościom. Zdecydowałam się na zjechanie okolic rowerem z bardzo przyjemnym plażowaniem i kąpielą morską. Jola i Szymon dołączyli z kajakami i próbowali swoich sił na upragnionych falach, a ja dzięki ekipie beKite mogłam zgłębiać teorię kite surfingu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz