.post img {max-width:100% !important} .post-body img { margin-left}

sobota, 1 sierpnia 2015

KOZIA 1420 M

Wspomnienia z wędrówek po dzikich Gorganach. 

// Ukraina lipiec 2013

Przy którymś z drzew mieliśmy skręcić w prawo... szukamy :)


Chwila błądzenia, cofania się, chodzenia w kółko, zanim odnajdujemy drogę na sam szczyt. Tak wyglądają wędrówki po dzikich Gorganach, gdzie nie ma wyznaczonych szlaków i oznakowania.

Zdarza się, że odnalezienie szczytu nie jest takie oczywiste:) Ciężko dostrzec drewniany słup na szczycie pokrytym pstrokatym gorganem.

Są i kozy jak przystało na Kozią!

Fifty shades of green.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz