.post img {max-width:100% !important} .post-body img { margin-left}

poniedziałek, 4 maja 2015

MAJÓWKOWA ŁUPAWA

Pierwszy dzień majówki spłynęliśmy Łupawą na odcinku Kozin-Łupawa (21 km). Mimo dość wysokiego poziomu wody - szeroko rozlanej w lesie rzeki i długich, pięknych bystrzy - były także momenty gdzie kajak szurał po dnie fundując naszym pośladkom masaż zimnymi kamieniami Emotikon smile 

O urozmaicenie spływu zadbali Monika, Ariel i Albert, którzy postanowili organoleptycznie sprawdzić temperaturę wody. Były to piękne podręcznikowe kabiny w wyniku małej sprzeczki z krzakami, które okazały się bardzo zaczepne. 


Pogoda nas nie oszczędzała - z ponad 6 godzin płynięcia większość czasu towarzyszył nam deszcz i chłodny wiatr, ale szczęśliwie dopływając do Łupawy powitało nas długo wyczekiwane słońce. Kiełbaski i gorąca herbata po spływie smakowały lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz